Tym razem zagoscila u mnie zupa pomidorowa. Moj maly niejadek bardzo ja lubi wiec czesto ja gotuje. W obawie, ze przysmak moze jej sie znudzic staram sie ja zawsze troszke zmodyfikowac. Tym razem dodalam sporo marchewki, dyni i soczewicy.
Potrzebujemy:

  • 3 lub 4 szt. marchewek,
  • okolo 150 g soczewicy,
  • okolo 350 g dyni,
  • przecier pomidorowy,
  • okolo 3 l rosolu drobiowego,
  • przyprawy: sol, pieprz, estragon, natka pietruszki, lisc laurowy, ziele angielskie, kolendra.

Wykonanie:

  • Wczesniej obrana i wypestkowana dynie kroje na drobne kawalki,
  • Marchewke rowniez kroje w cienkie talarki,
  • Marchewke, dynie, soczewice zalewam rosolem i dodaje przyprawy: ziele angielskie, listek laurowy, ziarenka kolendry, pieprz,
  • Doprowadzam do wrzenia i gotuje na malym ogniu,
  • Kiedy marchewka zacznie robic sie miekka dodaje przecier pomidorowy. Z przecierm gotuje jeszcze 10 min i doprawiam teraz do smaku sola,
  • Na koniec posypuje suszona natka pietruszki i estragonem,
  • Mozna udekorowac kleksem smietany lub jogurtu naturalnego.

Mam nadzieje, ze taka wersja zupy pomidorowej bedzie Wam smakowac.

Ta zupe lubi gotowac rowniez moje malenstwo. Zawsze asystuje mi przy krojeniu warzyw. Specjalnie dla niej wybieram noz z dlugim trzonkiem bo mozemy go razem trzymac i razem kroic. Ponoc wspolne gotowanie zacheca dzieci do jedzenia. W moim przypadku nie zawsze sie to sprawdza, ale tym razem zjadla z apetytem.

Prawie bym zapomniama. U mnie ta wersja pomidorowej podawana jest z kasza kus-kus. Malenstwo bowiem nie wola, ze chce jesc zupke tylko, ze chce kus-kus.

Niech zyje wiec kus-kus:)

(Warzywa strączkowe edycja zimowa-ZAPROSZENIE