www.gotujezcorka.blog.pl

Mysle, ze trudno byloby znalezc osobe ktora nie lubi sernika. W moim domu nigdy nie moglo zabraknac go na swiatecznym stole. Tym razem zagoscil u nas sernik bakaliowy.

Potrzebujemy:

  • 1 kg sera – ja kupilam gotowy ser do sernikow,
  • 1 lub 2 budynie waniliowe (ilos zalezy od konsystencji sera – ja wziela 1 i 1/2 torebki),
  • 1/2 kostki masla,
  • 1/2 szklanki cukru,
  • 1 opakowanie cukru waniliowego,
  • 8 jajek,
  • spora garsc zurawiny,
  • okolo 15 fig,
  • okolo 10 suszonych sliwek,
  • spora garsc rodzynek,
  • 1/2 torebki proszku do pieczenia.

Przygotowanie:

  • Sliwki i figi kroimy na mniejsze kawalki, mieszamy z zurawina i rodzynkami i obsypujemy maka (dzieki mace owoce nie opadna na spod ciasta),
  • Twarog sernikowy mieszamy z maslem. Maslo musi byc miekkie,
  • Oddzielamy zoltaka od bialek.
  • Do bialek dosypujemy polowe cukru i ubijamy na sztywna piane,
  • Do zoltek dodajemy druga polowe cukru i ucieramy do bialosci,
  • Do sera dodajemy bialka, zoltka, budyn, proszek do pieczenia i bardzo delikatnie mieszamy,
  • Kiedy wszystkie produkty ladnie sie polacza na koncu dodajemy bakalie opruszone maka i mieszamy,
  • Mase sernikowa przelewamy do formy – ja wykorzystalam silikonowa. Jesli macie zwykla forme musicie wysmarowac ja maslem i opruszyc bulka tarta,
  • Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni (bez termoobiegu) i pieczemy okolo 1 godziny. Wierzch sernika powinien miec jasnozloty kolor.
  • Gotowy sernik mozna ozdobic polewa czekoladowa. Moja coreczka obficie posypala go wiorkami czekolady.

Filizanka kawy z domowym sernikiem to prawdziwa przyjemnosc.