www.gotujezcorka.blog.pl

Skoro moj maly „Tadek Niejadek” nie marudzi tylko przy pomidorowej to dzis kolej na nasza domowa klasyke w nowym wydaniu. Zostalo mi troche rosolu pokrzywowego wiec do dziela. Potrzebujemy:

  • 1 duzego pora – biala czesc,
  • okolo 8 ziarenek jalowca,
  • 1/2 lyzeczki rozmarynu,
  • przecier pomidorowy,
  • 3 – 4 marchewki,
  • okolo 2 l rosolu,
  • okolo 5 lyzek platkow z amarantusa,
  • okolo 5 lyzek platkow orkiszowych,
  • 1 lyzeczke pieprzu ziolowego,
  • 1 lyzeczke kurkumy,
  • 2 lyzki otrab,
  • wyjatkowo tym razem okolo 2 lyzek miesa mielonego (robilam pieczen i postanowilam dodac mieso mielone, zeby dziecko choc w zupie zjadlo troche miesa. Niestety malenstwo na kotlecika nie chce nawet spojrzec).

Przygotowanie:

  • Biala czesc pora drobno kroimy,
  • Na dnie garnka rozgrzewamy okolo 2 lyzki oleju rzepakowego i podsmazamy mieso mielone i pora,
  • Do miesa i pora dodajemy rozgnieciony jalowiec i rozmaryn,
  • Kiedy przyprawy oddadza juz swoj aromat wlewamy rosol i wrzucamy pokrojona na talarki marchewke,
  • Przed zagotowaniem dodajemy koncentrat pomidorowy, platki z amarantusa, platki orkiszowe, otreby, kurkume i pieprz ziolowy,
  • Calosc gotujemy do chwili, az warzywa beda miekkie,
  • Pod koniec gotowania doprawiamy sola i pieprzem,
  • Mozna podawac z kleksem smietany i natka pietruszki.